|
wishes-and-regrets
|
|
American idiot.... Częścią składową naszej oceny z przedmiotu ‘wypowiedź pisemna’ jest wymiana korespondencji ze studentami ze Stanów Zjednoczonych. My, biedni, zakompleksieni, nie pewni siebie studenci filologii byliśmy PRZEKONANI, że nasz angielski w porównaniu do, co prawda młodszych ale jednak, native speakerów wypadnie blado… do czasu. Dzisiaj moja koleżanka dostała odpowiedź na swojego długiego, napisanego poprawnie gramatycznie, z całkiem dobrym słownictwem maila odpowiedź , z której zlewa się polowa naszego uniwersytetu.. oto kilka ‘perełek’ autorstwa 19- letniej Amerykanki.. nie cytuje całości bo obowiązuje tajemnica korespondencji :D ‘We have quite a few Amish people around us. The Amish are simple people that don't believe in electricity. ‘ W wolnym tłumaczeniu ‘Mamy całkiem sporo Amiszów w naszej okolicy. Amisze , to prości ludzie którzy nie wierzą w elektryczność’ .. fajne uogólnienie tematu :D Amerykanka o naszym mieście: ‘I would love to come and visit anywhere in that area. I love everything I have heard about the way of life.’ O Stanach i ich architekturze: "But being it is only a few hundred years old the architecture is less magnificent." Architektura jest mniej czarujaca , gdyz Stany są krajem młodym- taki miał być chyba sens.;p I absolutny hicior (zwróćcie uwagę na zdania złożone, a raczej ich brak :D) 'I am short average size girl.I have blonde hair and blue eyes. I love being a blonde. I love to spend time with my friends. I love to go shopping'. Ohh … Sweet Lord… :D Dodam tylko, że ta Pani będzie nauczycielką -nauczanie początkowe. 2007-11-14 20:40:07 skomentuj (13) Kogut i kury Każdy kogut lubi mieć wokół siebie dużo kur. Najlepiej cały kurnik. Na wyłączność. W dzisiejszych czasach kurnikiem może być wielgachny, wieloosobowy samochód lub własne mieszkanie, klub… właściwie każde miejsce gdzie można ze swoim haremem swobodnie się przemieszczać można nazwać ruchomym kurnikiem. Kogut Charles ostatnio podbudowywał swoje ego niewiarygodną ilością kur. Nie, nie zaciągał ich w ciemne kąty w celach reprodukcyjnych, nie obmacywał (przynajmniej jawnie)… był słodki, miły, przyjacielski, lekko uwodzicielski, misiowaty, współczujący, czuły, mówiący o i okazujący uczucia, słuchał, wspaniale tańczył, przytulał, łaskotał, poklepywał, prowadził dialog, odwoził, przywoził, podawał płaszcz, odsuwał krzesło, otwierał drzwi – słowem ideał!... był wszystkim tym na co ‘poleciała’ kiedyś Gene. A one przy nim odżywały… dostawały małpiego rozumu, chichotały, trzepotały rzęsami, wspierały się na jego ramieniu, posyłały powłóczyste spojrzenia, kręciły biodrami, czuły się wyjątkowo, czuły się wybranymi i zastanawiały się dlaczego on nie ma dziewczyny, za co ta jędza go rzuciła?! Miłość Koguta rozlała się na wiele kur a żadnej z nich nie mieści się w ptasim móżdżku, że uszczęśliwianie innych , nawet gdy w ma się swoją stała kwokę nie wyklucza się i przede wszystkim.. ten Kogut nigdy się nie ograniczy do jednej jak może mieć je wszystkie. ![]() Po cienkim stąpa gruncie.. :) 2007-11-04 16:12:10 skomentuj (4)
|
księga go¶ci Linki Ważne dla mnie Inka-Szymański Nienarodzone Ruch Czystych Serc Blogi dni108 Ananke rywalizacja patience Ona bloxuje paczek-czy-marchewka schudnac-na-zawsze obsession-fit komediantka wroclawska-krakowianka schudnac-moje-marzenie naughty girl :*:*:*:*:* Dianka Passione same-time -next-year kontestatorka Łódźkie obserwatorium enough Piqa Therese brand new body Rosa Niewidzialny motyl senny-motyl betonowe-usta Tigerina unnamed-girl Runa :* Archiwum 2007 listopad październik wrzesień sierpień kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec
|
|
|